Rok wydania: 2022
Liczba stron: 464
Lekcje chemii Bonnie Garmus to książka, która zachwyciła mnie od pierwszych stron i ani przez moment nie pozwoliła zwątpić w swoją wyjątkowość. To powieść inteligentna, błyskotliwa i odważna, a jednocześnie - niezwykle ciepła i poruszająca. Autorka stworzyła historię, która bawi, wzrusza i zmusza do myślenia, często jednocześnie.
Elizabeth Zott to bohaterka nietuzinkowa: bezkompromisowa, przenikliwa i niepasująca do świata, w którym przyszło jej żyć. Jej droga - zarówno naukowa, jak i osobista - jest pełna strat, niesprawiedliwości i walki o własny głos, ale też siły i determinacji. Garmus w mistrzowski sposób pokazuje absurd ograniczeń narzucanych kobietom, nie popadając przy tym w moralizatorstwo czy banał. Humor jest tu ostry, momentami wręcz ironiczny i doskonale równoważy ciężar poruszanych tematów.
Ogromnym atutem powieści są także postacie drugoplanowe oraz relacje rodzinne, przedstawione z dużą czułością i wyczuciem. Szczególne miejsce zajmuje Mad - dziewczynka niezwykle bystra i dojrzalsza niż wskazywałby jej wiek. To jedyny element, który budził we mnie lekkie wątpliwości: momentami jej dojrzałość wydawała się nieco zbyt dorosła. Traktuję to jednak bardziej jako zabieg literacki niż realną wadę - subtelną umowność świata przedstawionego.
Lekcje chemii to książka, która daje czytelnikowi coś znacznie więcej niż dobrą historię. To opowieść o odwadze bycia sobą, o stracie i miłości, o sile wiedzy i niezależności. Zostaje w głowie i w sercu na długo po przeczytaniu ostatniej strony. Jestem nią naprawdę zachwycona i z pełnym przekonaniem polecam ją każdemu, kto szuka literatury mądrej, wyrazistej i napisanej z charakterem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz