Rok wydania: 2026
Liczba stron: 480
Autor - Zbyszek Nowak - zabiera nas do świata kobiet, które przekroczyły granicę, jakiej większość z nas nawet nie potrafi sobie wyobrazić - odebrały komuś życie. Ale zamiast pogonią za tanią sensacją, dostajemy coś zupełnie innego: ciszę, samotność... i ludzkie dramaty, które nie mieszczą się w prostych ocenach.
Każda rozmowa to inna historia, inne tło, inne emocje. Poznajemy nie tylko same wydarzenia, które doprowadziły do zbrodni, ale przede wszystkim drogę do niej - często naznaczoną przemocą, trudnym dzieciństwem, toksycznymi relacjami czy poczuciem bezradności. Co ważne, autor nie ocenia, nie moralizuje, nie narzuca nam - swoim odbiorcom, konkretnego punktu widzenia.
Tym, co najbardziej mnie uderzyło, to... to, jak bardzo te historie są ludzkie. Po prostu - ludzie. Wbrew pozorom. Pokazują, że za każdym z nich stoi człowiek z konkretnym bagażem doświadczeń. W trakcie czytania wielokrotnie łapałam się na tym, że próbuję zrozumieć, co musiało się wydarzyć, żeby ktoś znalazł się w takim miejscu swojego życia. To trudne i momentami bardzo przytłaczające, ale też niezwykle ważne. Książka otwiera oczy i serce. Nie daje prostych odpowiedzi, ale zostawia z ważnymi pytaniami - o granice, o przemoc, o odpowiedzialność, o to, jak bardzo okoliczności mogą pchnąć człowieka w stronę, z której ciężko jest zawrócić.
To dobra książka. Dobra, bo uczciwa. Dobra, bo pokazuje, że za każdym czynem stoi człowiek, a za każdym człowiekiem historia, której nie znamy. Dobra, bo zmusza do refleksji, a nie do wydawania szybkich wyroków.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz