Rok wydania: 2023
Liczba stron: 104
To nie jest opowieść o starości i chorobie, ale bardziej o pamięci, samotności, strachu przed utratą siebie i o tym, jak ogromną wartość może mieć druga osoba.
Głównym bohaterem jest Emilio - starszy mężczyzna, który zaczyna mieć coraz większe problemy z pamięcią. Kiedyś był człowiekiem przyzwyczajonym do odpowiedzialności i samodzielności, ale teraz coraz częściej gubi rzeczy, zapomina prostych słów i nie radzi sobie z codziennością. Rodzina decyduje się umieścić go w domu spokojnej starości. Tam Emilio trafia do pokoju z Miguelem - człowiekiem zupełnie innym od niego. Miguel jest sprytny, trochę bezczelny i często wykorzystuje swoją inteligencję dla własnych korzyści, ale z czasem okazuje się też kimś, kto potrafi naprawdę pomóc drugiemu człowiekowi.
Fabuła nie opiera się na wielkich wydarzeniach czy nagłych zwrotach akcji. Paco Roca pokazuje zwykłe życie mieszkańców domu opieki - ich małe problemy, przyzwyczajenia, wspomnienia i próby zachowania resztek niezależności. I właśnie ta zwyczajność działa najmocniej, bo autor nie robi z bohaterów tylko „biednych staruszków”. Pokazuje ich jako ludzi, którzy nadal mają swoje charaktery, marzenia, poczucie humoru i potrzebę bliskości. Jednocześnie pokazuje, że nawet w trudnym momencie życia można znaleźć przyjaźń, bliskość i coś, co daje nadzieję.
Największą siłą komiksu jest sposób, w jaki przedstawiona została choroba Alzheimera. Paco Roca nie przesadza, nie próbuje wycisnąć z czytelnika łez na siłę. Pokazuje raczej powolne znikanie pewnych rzeczy - wspomnień, pewności siebie i poczucia kontroli nad własnym życiem.
To krótki komiks, który zostawia po sobie sporo przemyśleń... człowiek zaczyna myśleć o swoich rodzicach, dziadkach, o tym, co będzie za kilka dekad - czy zachowamy swoje wspomnienia i czy obok nas znajdą się ludzie, którzy okażą nam cierpliwość i wsparcie. Zmarszczki przypominają, że za każdą starszą osobą stoi cała historia, pełna doświadczeń, marzeń i emocji, które nie znikają tylko dlatego, że ciało zaczyna się starzeć, a głowa szwankować.