Już za parę dni listopad, a co za tym idzie... w księgarniach pojawią się 3 nowości, na które czekam z niecierpliwością. Pierwsza z nich to wspominana już przez mnie III część 1Q84 Murakamiego (premiera 3 listopada).

Ona ukrywa się przed zemstą członków sekty za zamordowanie Lidera, a on czuwa przy łóżku nieprzytomnego ojca w mieście kotów. Czy mściciele trafią na ślad Aomame? Czy Tengo rozwiąże zagadkę powietrznej poczwarki? Czy Tengo i Aomame wreszcie się spotkają? Czy wydostaną się ze świata Little People i dwóch księżyców, czy też na zawsze pozostaną w zaskakującej rzeczywistości powieści wewnątrz powieści stworzonej przez Tengo, jasnowidzącą piękność, Fukaeri? Autor w kolejnym tomie 1Q84 odpowiada na te pytania, a do dwóch przeplatających się wątków dołącza trzeci...
Druga nowość to mój ukochany Zafon (premiera 3 listopada)
Jest rok 1936, Simone Sauvelle po śmierci męża zostaje praktycznie bez
środków do życia. Dzięki pomocy sąsiada udaje jej się dostać pracę jako
ochmistrzyni normandzkiej rezydencji Lazarusa Janna, wynalazcy i
właściciela fabryki zabawek. Pani Sauvelle wraz z dziećmi: 14-letnią
Irene i młodszym Dorianem wyjeżdża do Normandii. Podczas pierwszej
wizyty u gospodarza rodzina Sauvelle zostaje oprowadzone po części domu
pełnego przedziwnych mechanicznych zabawek. Dowiaduje się również o
dziwnej chorobie żony Lazarusa. Po pewnym czasie Irene zaprzyjaźnia się z
Hannah, kucharką wynalazcy, dzięki której poznaje Ismaela. Kiedy Hannah
zostaje odnaleziona martwa, Irene i Ismael postanawiają zgłębić
tajemnicę jej śmierci. Aby tego dokonać, będą musieli rozwiązać szereg
zagadek związanych z Lazarusem i jego żoną.
Trzecia i ostatnia nowość to W kanałach Lwowa Roberta Marshalla - książka, która zainspirowała Agnieszkę Holland do nakręcenia filmu W ciemności (premiera 1 listopada)
Heroiczna historia o ocalałych z holocaustu we Lwowie.
Autor zbiera wspomnienia ocalałych z holocaustu ze Lwowa i łączy je z własnymi badaniami na ten temat. Opisuje grupę Żydów, którzy przez 14 miesięcy (1943-1944) ukrywali się w podziemiach miasta. Dwadzieścia osób, włącznie z dwójką dzieci i kobietą w ciąży, zeszło do własnego "piekła" - grot, podziemnych rzek pod ulicami miasta. Jak sobie radzili z ekstrementami, szczurami, ciemnością, śmiercią połowy grupy, rodzeniem i dzieciobójstwem?
Marshall zadedykował tę książkę ku pamięci Leopolda Sochy, który dzięki swojej ciężkiej pracy w podziemiach uratował wielu Żydów. Niestety zanim do końca ich uratował i wydostał na powierzchnię miasta, zginął w tragicznym wypadku
P.S. Opisy książek pochodzą ze strony wydawnictwa: Muza SA oraz Świat Książki
Czekam niecierpliwie na Murakamiego. Już zamówiłam egzemplarz recenzencki i zacieram rączki :)
OdpowiedzUsuńJa z kolei nie mogę się doczekać Zafona :)
OdpowiedzUsuńChętnie przeczytałabym "W kanałach Lwowa", interesuje mnie tematyka Holocaustu i staram się czytać wszystko, co mi wpadnie w ręce:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Isadora - ja także lubię tematykę Holocaustu ;-) Cieszy mnie zatem każda, dobrze zapowiadająca się, nowość... taka właśnie jak "W kanałach Lwowa"
OdpowiedzUsuńMuszę się w końcu zabrać za Murakamiego, nie czytałam jeszcze żadnej jego książki... wstyd ;)
OdpowiedzUsuńSzczególnie druga i trzecia pozycja to coś dla mnie :)
OdpowiedzUsuńtemat Holocaustu to jeden z moich ulubionych i nie mogę się doczekać W kanałach Lwowa
OdpowiedzUsuńja również nie mogę doczekać się listopadowych nowości,gdyż zapowiada się wiele ciekawych lektur , w tym nowa powieść Zafona
OdpowiedzUsuńNa Murakamiego czekam, aż z nogi na nogę przytupuję;)
OdpowiedzUsuńLubię bardzo ale to bardzo C.R.Zafona więc jak najbardziej czekam na jego nowe książki u nas :)
OdpowiedzUsuńDwie pierwsze książki są również moim musowym zakupem. O trzeciej przyznam szczerze nie słyszałam, ale obok tematu nie mogę przejść obojętnie. Kupisz? Będę wypatrywać recenzji :)
OdpowiedzUsuń