Pages - Menu

sobota, 26 lutego 2011

Sobotnia rozkosz

Uwielbiam takie soboty...


...gdzie nigdzie nie muszę się spieszyć i w spokoju mogę rozkoszować się swoim ulubionym zestawem - kawką przyrządzoną przez Grigorija i ciasteczkami... moją małą specjalnością.

p.s. Czy Wy też macie takie dni  i swoje... ulubione zestawy?

13 komentarzy:

  1. smakowity ten Twój zestaw ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ostatnio coraz rzadziej mam takie dni niestety. :/
    narobiłaś mi ochotę na ciasteczka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dominika Anna - ja niestety też ;-( tym bardziej, że weekendy zazwyczaj spędzamy u rodziców

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale narobiłaś mi ochoty na takie słodkości:))

    OdpowiedzUsuń
  5. kasandra_85 - ciasteczek jeszcze trochę zostało także zapraszam do siebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. O matko, jak to pysznie wygląda! I ten zestawik, i książka. Mimo, że kawy nie lubię to wygląda przepysznie :) i ciastka własnej roboty! Oooo tak :D

    Mój zestaw to ciastka albo ciasto - najlepiej szarlotka na ciepło z lodami, a do tego herbatka zielona/czerwona lub gorąca czekolada z likierem z ulubionej kawiarni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Patrząc na to zdjęcie ma się chęć na każdą z tych rzeczy, aż trudno się zdecydować na którą najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepysznie to wszystko razem wygląda :D.
    Mój ulubiony zestaw? książka + Karmi + czekolada Milka i jestem w niebie ;D.

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety nie mam, ostatnio wszystko robię w biegu (łącznie z odpoczywaniem), ale za twój zestaw to bym dużo oddała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tylko bym zmieniła ciasteczka na babeczki jogurtowe.

    OdpowiedzUsuń
  11. Oczywiście, że tak. Zestaw relaksacyjny być musi. U mnie do książki - koniecznie kawa ze spienionym mleczkiem, świeca zapachowa i batonik Pawełek, ale niekoniecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny zestaw! U mnie jest to również kawa ze spienionym mlekiem i przyprawami, a do tego (w wersji light) suszone jabłka lub chipsy bananowe albo (w wersji mniej zdrowej) cokolwiek związanego z czekoladą :)

    OdpowiedzUsuń